Na słodko

Ciasto marchewkowe z serkiem śmietankowym

Przedświąteczny przysmak

Zdecydowanie najczęściej goszczącym u mnie wypiekiem w porze jesienno-zimowej jest ciacho marchewkowe, koniecznie z dodatkiem serka śmietankowego. Nie wymaga ono wielu składników, wykonanie nie jest skomplikowane, ale efekt zachwyca. Przynajmniej mnie i moich najbliższych 🙂 Powiedziałabym, że ciasto marchewkowe jest przedsmakiem bożonarodzeniowych pierników. Zapraszam!

Co do miski?

Oto lista składników do przygotowania ciasta :

  • 4 jaja
  • 1 i 1/4 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • 3 szklanki startej marchewki

A tutaj składniki na masę z serka:

  • 100g masła w temperaturze pokojowej
  • 250g serka śmietankowego (takiego z czerwoną krówką)
  • 3 łyżki cukru pudru (lub wedle smaku i uznania)

Do pracy!

W misce miksujemy całe jajka, po chwili systematycznie dodajemy olej, cukier i ekstrakt z wanilii. Po kilku minutach, gdy masa jest jednolita i puszysta dodajemy mąkę wymieszaną z sodą , proszkiem do pieczenia oraz cynamonem. Na koniec, delikatnie mieszając masę łyżką – dodajemy startą marchewkę.

Gotową masę przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia blachy (używam tortownicy o średnicy 25cm). Całość wkładamy do nagrzanego do 175°C piekarnika i pieczemy z termoobiegiem przez około 45-50 minut. Zachęcam jednak do zaglądania do ciasta od czasu do czasu i kontrolowania sytuacji.

Gdy ciasto jest gotowe, zostawiamy je na 10 minut w lekko uchylonym piekarniku, aby odpoczęło. Następnie odstawiamy je do wystudzenia.

Masa śmietankowa

Masę przygotowujemy poprzez zmiksowanie wszystkich składników na gładko, następnie wykładamy całość na zimne ciasto, które wkładamy do lodówki. W zależności od upodobania, można dodać więcej lub mniej cukru. Ja jednak lubię, gdy delikatnie kwaśna masa serowa świetnie łączy się ze słodkim spodem marchewkowym.

Gdy masa lekko stężeje, możemy ze smakiem zajadać się ciastem 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *