Wiele słyszałam o bezmięsnych burgerach, jednak nigdy wcześniej nie miałam okazji takowych spróbować. Kilka dni temu naszła mnie jednak ochota i znalazłam przepis na burgery z kaszy jaglanej i czerwonej fasoli – skusiłam się. Efekt okazał się lepszy, niż się spodziewałam i wegetariański burger zdecydowanie bardziej mi posmakował, niż typowy wołowy kotlet.
Składniki na 4 spore burgery:
- 1/3 szklanki suchej kaszy jaglanej
- 2/3 puszki czerwonej fasoli
- (według uznania) kukurydza z puszki
- 2 łyżki przecieru pomidorowego
- 3 łyżki płatków owsianych
- 3 łyżki pestek słonecznika
- łyżeczka wędzonej papryki słodkiej
- czerwona cebula
- łyżka oleju rzepakowego/oliwy
- sól, pieprz do smaku
Rozpuszczam przecier w niepełnej szklance wody i gotuję w niej kaszę jaglaną. Przygotowuję miskę, w której będę wyrabiać burgery. Następnie osobno mielę (używam blendera z pojemnikiem) fasolę na masę, płatki owsiane na mąkę, a słonecznik na spore kawałki. Cebulę kroję w kostkę. Razem z pozostałymi składnikami wszystko łączę w misce i odstawiam na kilka minut, aby masa stężała.
W między czasie nagrzewam piekarnik do 200°C. Formuję kotlety i układam je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę przez około 35 minut, aż zrobią się chrupiące. Jakieś 10 minut przed końcem pieczenia można je obrócić.
Podaję w bułce przełożonej pomidorem, liściem sałaty, musztardą i odrobiną majonezu. Można także w piekarniku upiec ziemniaczki razem z burgerami.
Inspiracja: http://ervegan.com/2016/04/meksykanskie-burgery-kaszy-jaglanej-czerwonej-fasoli/